Historia bielizny

Często zaopatrując się w bieliznę, rozmawiamy o jej fasonach czy trendach, rzadziej interesujemy się jej niezwykle ciekawą historią sięgającą nawet tysięcy lat wstecz . Pierwsze wzmianki o bieliźnie znajdziemy już w starożytnym Egipcie. Noszona przez mężczyzn przepaska dookoła bioder, a po niej zawiniątko przypominające pieluchę tetrową, za to Egipcjanki owijały biust bandażem lub specjalnym skórzanym pasem. Średniowiecze przyniosło kobietom gorsety. Wykonanie z ciężkiego drutu, sprawiało że ich noszenie było prawdziwą męką. W czasach już nam bliższych, około 1810 – 1870 gorset czy też krynolina tworzyły obowiązujący wówczas model odzieży. Zarówno ciasno oplatająca góra jak i szeroki stelaż pod spódnicę uniemożliwiały kobietom proste czynności, nazywano je wówczas klatkami dla kobiet w czym też sporo było prawdy.

Pod koniec lat 70. Nadmierne wypukłości kobiety zostały przesunięte do tyłu, powstały wówczas turniury nadające kobiecie kształt S. Bielizna erotyczna znana nam obecnie jako pierwsza pojawiła się w środowisku kurtyzan, uchodząc za nieprzyzwoity wynalazek, aż do końca XVIII wieku, składały się na nią pantalony czyli dwa pasy tkaniny ściągnięte w okolicach kostek i talii oraz dwie nogawki zszyte w kroku. Na przełomie XIX i XX wieku na podstawowy zestaw każdej eleganckiej kobiety składała się bielizna o wadze około 2,5 kilograma. Pierwszy prototyp biustonosza pojawił się w 1886 roku. A już w 1914 roku został opatentowany stanik uszyty z dwóch chusteczek i tasiemek, przez Mary Anne Phelps-Jacobs. Wraz z pojawieniem się Bridget Bardott do współczesnych kanonów mody weszła bardotka zyskując aprobatę kobiet po dzień dzisiejszy. Wprowadzanie lycry na zawsze zrewolucjonizowało formę bielizny. Bielizna w latach 60 XX wieku uchodziła za narzędzie zniewolenia kobiet, stając się tym samy powodem licznych manifestów. Sufrażystki nakłaniały kobiety do wyrzucania ograniczających elementów garderoby, nie pomagały nawet coraz nowsze technologię produkujące coraz lżejszą i wygodniejszą odzież. Dopiero lata 70. Przyniosły bieliźnie świetność. Wówczas zaczęła powracać do łask, ale już w znacznie wygodniejszej formie.